11 maja 10

Dużymi kroczkami zbliżał się moment ślubu najlepszej znajomej. Działania, w które byłam wprzęgnięta szły bez problemów dlatego na tydzień przed zaślubinami wszystko było domknięte na sto procent. Ceremonia zaślubin prowadził mój znajomy kapłan. Uczęszczaliśmy razem jeszcze do liceum. Można było zobaczyć, że Bartek intensywnie wysilał się by nadać temu wydarzeniu wyjątkowe znaczenie. Później poszliśmy do pobliskiego hotelu. Podejrzewałam, że przyjęcie jest zrobione z takim efektem. Osoby z obsługi były świetne, a grający na instrumentach łatwo rozbawili biesiadników. Wspomnienia pozostaną na długo. Dziś spotkałyśmy się w restauracji. Gosia pokazała mi weselne fotosy. Jednym słowem wyglądają świetnie. Podobało się nam szczególnie to z kościoła. To była najcudowniejsza fotografia ślubna Lublin jaką dotychczas widziałam. Fotograf Lublin nie zrobiłby lepszej.


Opublikowane jako: Fotograf Lublin
Trackback: Uri




Leave a Comment

Musisz się zalogować, żeby móc dodawać komentarze.