Wiedziałam, że rodzice nie będą w stanie opłacić mi nauki. Tego dnia właśnie w pracy było niesłychanie spokojnie. Posprzątałam pokoje i usiadłam w socjalnym żeby poskładać ręczniki, które przyjechały z pralni. Sortowanie ręczników na pokoje zajęło mi całą resztę dniówki. Nawet się nie obejrzałam, oraz już zmieniała mnie koleżanka.
Wróciłam do domu po trzeciej. Gdy z reguły siostra zakonna okupowała komp w moim pokoju. Hotel wrocław w żadnym razie nie mogłam się do niego dopchać podczas gdy miałam na to ochotę. Wreszcie zrzuciłam siostrę siłą z krzesła zaś usiadłam sama pod ręką biurku. Mniszka miała na ekranie pootwierane okienka z czatu. Podczas gdy zamykałam je, jedno wyskoczyło mi oraz przeczytałam powitanie. Brzmiało ono po włosku i zwracało się aż do mnie po imieniu. W jednej chwili zorientowałam się, ze pingwin bawi się moim kosztem podszywając się w środku mnie na czacie. Postanowiłam upewnić się nim zrobię jej o to potworną awanturę natomiast pobiegnę do sklepu po nieznany kasztel do drzwi mojego pokoju.
Opublikowane jako:
Pielgrzymki
Trackback:
Uri